Kompleksowe systemy rurociągowe
Profesjonalny i rzetelny partner w biznesie

Jarek i Marcin pną się w klasyfikacji 2. rundy Mistrzostw Czech – dzięki równej i czystej jeździe awansowali na czwartą pozycję;

Bardzo zmienne warunki na pierwszej pętli dzisiejszego etapu – mocne opady deszczu zaskoczyły załogi na 8. odcinku;

Jeszcze 46 km ścigania – przed zawodnikami finałowa pętla Rajdu Sumava Klatovy.

Zakończyła się właśnie pierwsza pętla sobotniego etapu Rally Sumava Klatovy. Od samego rana nad trasą rajdu wisiały chmury i opady mogły się pojawić w każdej chwili. Kluczowym zadaniem dla załóg i ich zespołów był odpowiedni dobór opon, co przy bardzo niestabilnej pogodzie stało się naprawdę dużym wyzwaniem. Utrudnieniem był fakt, że do pokonania w pętli było aż 5 odcinków specjalnych. Na dwóch porannych próbach drogi były jeszcze suche, ale od trzeciego oesu walka toczyła się już w deszczu.

Wczorajsze ściganie Jarek i Marcin Szejowie zakończyli mocnym akcentem – na ostatnim odcinku 1. etapu zniwelowali stratę do bezpośredniego rywala do zaledwie 0,5 sekundy. Dobrą dyspozycję załoga z Ustronia utrzymuje także dziś. Zawodnicy GK Forge Metkom Rally Team na pierwszej dzisiejszej pętli regularnie plasowali się w górnej połowie mocno obsadzonej stawki załóg w samochodach R5. Na kończącym pętlę oesie w mieście Klatovy polska załoga wywalczyła 4. czas, czym przypieczętowała awans na pozycję tuż za podium w klasyfikacji generalnej zawodów.

Przed ostatnią pętlą w Rajdzie Sumava Klatovy prowadzi bezkonkurencyjny Jan Kopecky (Skoda Fabia). Za jego plecami zacięty bój o drugie miejsce toczą Jan Cerny (Skoda Fabia R5) i Vaclav Pech (Ford Fiesta R5). Bezpośrednio za trójką doświadczonych Czechów są Jarek i Marcin Szeja.

Jarek Szeja: - Pierwsza dzisiejsza pętla Rajdu Sumava Klatovy pokazała, że w rajdach liczy się oczywiście tempo, ale także równa i konsekwentna jazda, szczególnie gdy warunki nagle się zmieniają. Na przedostatnim z porannych oesów trafiliśmy na deszcz. W tych warunkach było bardzo łatwo o błąd, zwłaszcza że na wielu fragmentach tej próby asfalt jest niezwykle śliski. My po prostu pojechaliśmy swoje, zgodnie z planem, by przede wszystkim ukończyć ten wymagający rajd. Nasz samochód spisuje się bez problemów, dlatego dziś możemy cieszyć się jazdą i koncentrować na osiągnięciu założonych celów.

 

Klasyfikacja Rajdu Sumava Klatovy po OS10:

1. Kopecky/Dresler (Škoda Fabia R5) 00:54:43.5 s.

2. Pech/Uhel (Ford Fiesta R5) +0:43.6 s.

3. Černý/Černohorský (Škoda Fabia R5) +53.2 s.

4. Szeja/Szeja (Ford Fiesta R5) +1:43.2 s.

5. Trněný/Pritzl (Škoda Fabia WRC) +1:49.6 s.

6. Odložilík/Tureček (Ford Fiesta R5) +1:54.3 s.

7. Dohnal/Ernst (Ford Focus WRC) +2:01.3s.

8. Štajf/Rajnoha (Škoda Fabia R5) +2:13.3 s.

9. Vlček/Žáková (Ford Fiesta R5) +2:14.3 s.

10. Tarabus/Machů (Škoda Fabia S2000) +2:34.4 s.

11. Trojan/Chlup (Škoda Fabia R5) +4:03.1s.

12. Kopáček/Rendlová (Subaru Impreza STI) +04:08.4