Comprehensive pipeline systems
Professional and reliable business partner

Zmienne warunki, trudna do przewidzenia przyczepność i niestabilna pogoda – ten opis najlepiej pasuje do pierwszego dnia rywalizacji w Rajdzie Pribram. Właśnie na takie wymagające warunki liczyli Jarek i Marcin Szejowie, co potwierdzili świetnymi wynikami osiągniętymi na dzisiejszych odcinkach. Załoga GK Forge Metkom Rally Team rozpoczęła dzień od piątego wyniku na dwóch pierwszych próbach, co dało czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej. Niestety szansę na kolejny awans w klasyfikacji rajdu przekreśliła przebita opona i konieczność zmiany koła jeszcze na trasie trzeciego odcinka specjalnego. To kosztowało Polaków blisko 3 minuty i skutkowało spadkiem aż na 42 pozycję. Te wydarzenia nie zdeprymowały jednak braci z Ustronia, którzy błyskawicznie rozpoczęli odrabianie strat kończąc ostatni odcinek pierwszej pętli na 3. miejscu.

 

Podczas drugiej pętli Szejowie narzucili jeszcze lepsze tempo i konsekwentnie odrabiali straty. Wszystkie trzy rozegrane próby Jarek i Marcin ukończyli w pierwszej trójce. Najlepiej załoga GK Forge Metkom Rally team radziła sobie na OS 6, na którym zajęła drugą pozycję, a od zwycięstwa dzieliło ją zaledwie 1,3 sekundy. Skuteczna jazda zaowocowała dużym awansem w klasyfikacji rajdu – na czterech oesach Szejowie odrobili aż 35 pozycji. Dzięki temu Jarek i Marcin kończą dzień inkasując ważne punkty za siódme miejsce w klasyfikacji sobotniej części Rajdu Pribram.

Od pierwszego odcinka specjalnego liderami finałowej rundy Mistrzostw Czech pozostają zeszłoroczni zwycięzcy rywalizacji w Przybramie – Jan Dohnal i Michal Ernst. Kierowca Forda Focusa WRC był niepokonany na pięciu z siedmiu dzisiejszych oesów i wypracował 48,1 sekundy przewagi nad drugim Vaclavem Pechem. Sześciokrotny zwycięzca tego rajdu zapisał na swoje konto dwa pozostałe odcinki. Trzecia załoga dzisiejszej rywalizacji - Stajf/Skacelova (Skoda Fabia R5) – traci do liderów już blisko 1 minutę i 20 sekund.

Do rozegrania pozostaje jeszcze drugi etap 7. rundy mistrzostw Czech, który wystartuje jutro o 7:18. Na zawodników czeka osiem odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 67 kilometrów.

Jarek Szeja: - Za nami naprawdę wymagający etap, ale cieszę się, że kończymy go w tak dobrym stylu. Wszystkie odcinki z wynikiem na podium - tak udanej pętli w tym sezonie jeszcze nie mieliśmy. To najlepiej pokazuje, że wszystko na co pracowaliśmy przez cały rok przynosi wymierne efekty. Rozwijamy się i realizujemy konsekwentnie swoje najważniejsze cele, a to daje nam powody do dumy. Szkoda tej przebitej opony, bo wynik mógł być dużo lepszy, ale jedziemy czysto i coraz szybciej, utrzymując tempo, z którego możemy być zadowoleni. Odcinki są bardzo zróżnicowane, a warunki niezwykle wymagające. Fragmenty suche i czyste przeplatają się z tymi mokrymi, pełnymi błota, gdzie jest diametralnie różna przyczepność, a to wszystko przy dużych prędkościach. Trzeba się naprawdę mocno skupić, żeby nie popełnić błędu. Jest ciężko, ale ja właśnie na takie warunki liczyłem. Dzisiejszy etap kończymy w pozytywnych nastrojach i czekamy na jutrzejsze wyzwania. Niedziela może być pod tym względem jeszcze trudniejsza. Kilometrów do przejechania mamy mniej, ale za to odcinki będą szybsze i bardziej śliskie. Straty są spore, ale ten rajd pokazał, że tutaj wiele jeszcze może się zdarzyć.

Klasyfikacja 38. Rajdu Pribram po I etapie

1. Dohnal/Ernst (Ford Focus WRC) 37:40,7 s

2. Pech/Uhel (Ford Fiesta R5) +48,1 s.

3. Stajf/Skacelova (Skoda Fabia R5) +1:18,9 s

4. Trojan/Chlup (Skoda Fabia R5) +1:50,6 s

5. Kopacek/Rendlova (Subaru Impreza STI) +1:56,5 s

6. Tarabus/Machů (Škoda Fabia S2000) +2:00,2 s.

7. Szeja/Szeja (Ford Fiesta R5) +3:20,7 s.

8. Pesl/Pesek (Mitsubishi Lancer Evo IX) +3:35,6 s

9. Pokorny/Lasevic (Skoda Fabia R5) +3:38,3 s.

10. Trneny/Pritzl (Skoda Fabia WRC) +3:48,4 s.

11. Nesetril/Cernoch (Porsche 997 GT3) +3:52,5 s.

12. Janota/Novak (Porsche 997 GT3) +4:09,6 s.

13. Pondelicek/Vybiral (Skoda Fabia S2000) +4:11,5 s

14. Tucek/Dufek (Mitsubishi Lancer Evo IX) +4:34,6 s

15. Zimmerman/Schleichert (Renault Clio R3) +4:49,8 s